Wzloty i upadki mojego życia – Hans Kammerlander

Przeprowadzający ten wywiad-rzekę twierdzą, że książką próbowali odpowiedzieć na pytanie: co pcha człowieka w góry najwyższe? Natomiast ja czytając ją próbowałem odpowiedzieć sobie na pytanie: Dlaczego autorzy chcieli opowiedzieć nam akurat o przewodniku górskim z Tyrolu Południowego? Dlaczego uznali, że Hans Kammerlander i jego historia zainteresują czytelników? I dlaczego zrobili to w formie, która tę historię psuje? Przed rozpoczęciem czytania „Wzlotów i upadków mojego życia” trafiłem na kilka pozytywnych opinii. Że to książka mądra, z dystansem, z przesłaniem. W końcu (a jakże), że szybko i przyjemnie się czyta. Że szybko – w porządku. Na pewno jednak nie było to przyjemne….

“W cieniu Everestu”

Jeśli chcemy dobrze się rozumieć, muszę być z Wami szczery – Everest to nie jest moja bajka. Zupełnie. Nie śledzę co roku ile osób na tlenie i z pomocą Szerpów weszło na „dach świata”. Oczywiście każdy ma prawo działać w górach w taki sposób jak chce, dla tych osób są to niewątpliwie ogromne osiągnięcia (choć jak się okazuje – nie zawsze), mało tego – dla mnie również wejście na Everest było by niewątpliwym sukcesem i pewnie na szczycie oszalałbym ze szczęścia. A może nie? W Himalajach i Karakorum interesuje mnie sport, eksploracja, nowe drogi na ośmiotysięcznikach, zimowe wejścia, robienie czegoś…