“A skład? Składu nie ma”. Na razie K2 nie dla Polaków

Nie chciałem być złym prorokiem, kiedy kilka tygodni temu, analizując skład zimowej wyprawy na drugi szczyt naszej planety, doszedłem do wniosku, że na kolejną wyprawę, o ile odbędzie się ona najbliższej zimy, może nie pojechać nawet połowa uczestników. Niestety dziś się okazało, że miałem rację. Popatrzmy: – Janusz Gołąb dochodzi do siebie po wypadku, któremu uległ we własnym domu– Maciej Bedrejczuk rehabilituje się po tym, jak ostatniej zimy potrzaskał się w lawinie na Rysach, poza tym zapowiadał, że ma inne plany– Denis Urubko – tu powodów podawać nie trzeba– Krzysztof Wielicki – o ile kierownictwo PHZ powierzyłoby kierownictwo komuś innemu–…

Akcja na Nanga Parbat, konflikt Pakistan – Indie i co z #K2dlaPolaków ?

Nanga Parbat  Ostatni kontakt z zespołem Daniele Nardi-Tom Ballard miał miejsce w niedzielę 24.02. Od tamtej pory nikt nie ma z nimi kontaktu telefonicznego ani radiowego, w ścianie nie widać też światła czołówek. Daniele i Tom wyruszyli z bazy w ostatni piątek (22.02), prawdopodobnie mieli ze sobą zapas jedzenia na cztery dni akcji górskiej. Z informacji jakie otrzymała żona Daniele wynika, że dotarli oni w okolice wysokości 6300m i rozpoczęli schodzenie do bazy. Jeszcze wcześniej, przed rozpoczęciem akcji po której Tom i Daniele zaginęli, pod Nanga Parbat miał miejsce okres złej pogody. Niemal dwutygodniowe opady śniegu, mocny wiatr w wyższych…

Co z tą zimą? – rozważania na temat pierwszych zimowych wejść na szczyty w Himalajach i Karakorum

Photo by Martin Jernberg on Unsplash Chyba wszyscy interesujący się himalaizmem zimowym słyszeli o problemach z ustaleniem, które wejścia na ośmiotysięczniki (i nie tylko) możemy traktować jako zimowe. Temat oczywiście nie jest nowy. Po raz pierwszy pojawił się tuż po zimowym zdobyciu w 1980 roku Mount Everestu przez Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego. Kolejnej zimy Joe Tasker zorganizował wyprawę[1] na zachodnią grań Everestu, której przebieg opisał w książce Everest: The Cruel Way[2]. Przedstawiał on tam pogląd, że Polacy nie zmieścili się w granicach zimy ustanowionych przez nepalską administrację. Nepal wydawał zezwolenia na zimowe zdobywanie gór w terminie od 1 grudnia…

Czy Mackiewicz i Revol zdobyli Nanga Parbat?

Chciałem poczekać z tym wpisem do czasu przeczytania książki “Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza” autorstwa Dominika Szczepańskiego, która być może coś by wyjaśniła, ale uznałem, że zasadniczo nie będzie ona miała wpływu na moją opinię. Zatem – zapraszam. Rok temu tragedia na Nanga Parbat wstrząsnęła górską częścią Polski, a echa akcji ratunkowej po Elisabeth i Tomka dotarły do najdalszych zakątków himalajskiego świata. Tłem tych dramatycznych wydarzeń było zimowe (drugie w historii) wejście na “Nagą górę”. To nie czas i miejsce na opisywanie Tomkowych motywacji, zapewne znakomicie zrobi to Dominik Szczepański w książce “Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza” (premiera miała miejsce wczoraj, 23.01.2019)….

Żeby inni mogli przeżyć – o (płatnych) akcjach ratowniczych i hejcie

Dziś będzie nieco luźniejszy wpis, w dodatku nie stricte o himalajach, ale… w zasadzie o każdych górach,  na przykładzie naszych pięknych, polskich Tatr. Na początku muszę się do czegoś przyznać: od dłuższego czasu nie jestem w stanie czytać komentarzy pod newsami o górskich wypadkach, albo kolejnych przypadkach, gdy potrzeba wezwania służb ratunkowych była, delikatnie rzecz ujmując, dyskusyjna. Nie to, żebym nie chciał wiedzieć w jakich okolicznościach doszło do konkretnego wypadku, przecież skądś muszę czerpać wiedzę na temat tego jakich sytuacji w górach unikać, jak się przygotować do wyjścia w góry i choć za każdym razem na mojej liście rzeczy do…

Recenzja – Artur Hajzer “Droga Słonia”

Początek marca 2013. Gryziemy paznokcie w oczekiwaniu na wieści z Pakistanu, gdzie czwórka himalaistów walczy o pierwsze zimowe wejście na Broad Peak. Artur Hajzer na Facebooku wkleja link do utworu „Fanfara” zespołu Manae. ( można go odsłuchać tutaj ). Szaleństwo. Weszli. Przecież Artur nie wrzucałby do sieci czegoś tak wesołego bez powodu. Na pewno weszli. I na pewno zejdą do bazy. Chwilę później przychodzi potwierdzenie: Broad Peak został zdobyty zimą. Patrzę na zegarek. Zbliża się 14.00. Kilka godzin później jedna myśl: „Trzymajcie się”. Piszę o tym, bo w mojej świadomości Artur Hajzer zaistniał jako bohater z Everestu, który ratował Andrzeja…

Góry śmieci – jak z tym walczyć? Kilka prostych zasad

Jeden z użytkowników twittera, dominobb (swoją drogą bardzo polecam profil Dominika, facet wyróżnia się olbrzymią wiedzą na temat gór, szczególnie tych wysokich), wrzucił na swój profil zdjęcia Davida Liaño, przedstawiające zbocza Everestu pod tegorocznym sezonie na zdobywanie najwyższej góry świata. Być może części wspinaczy one nie wzruszają, być może część się do takich widoków przyzwyczaiła. Niemniej dla tych, którzy w rejonie Base Camp pod najwyższą górą świata nie bywają zbyt często, albo nie były nigdy, góry śmieci na fotografiach wywołują co najmniej gęsią skórkę i obrzydzenie. Oczywiście podaję przykład Everestu, choć nie tylko u jego stóp jest problem. W zasadzie…

Zimowa Narodowa Wyprawa na K2 – podsumowanie

W szczególnym dla polskiego himalaizmu dniu, 5.03.2018 (rocznica pierwszego zimowego wejścia na Broad Peak i stratę dwóch wspaniałych ludzi, Macieja Berbeki oraz Tomasza Kowalskiego), Krzysztof Wielicki ogłosił zakończenie Narodowej Zimowej Wyprawy na jedyny niezdobyty o tej porze roku ośmiotysięcznik – K2. Komunikat, który za pomocą strony Polskiego Himalaizmu Zimowego na Facebooku trafił do szerokiego grona fanów “Lodowych Wojowników”, był nieco dłuższy niż wcześniejsze. Widok na K2 z bazy. Foto: Rafał Fronia, źródło: polskihimalaizmzimowy.com W oparciu o głęboką analizę sytuacji w porozumieniu z zespołem zdecydowałem dziś o zakończeniu akcji górskiej na K2.Wpływ na decyzję o zakończeniu akcji miały następujące czynniki:1. Wynik…

Recenzja – “Himalaistki”

Lubię kobiece portrety, głównie na zdjęciach. Z twarzy jesteśmy w stanie wyczytać prawie wszystko, ból, cierpienie w zmarszczkach, doświadczenie w siwych włosach, ciekawość w bystrych oczach. Twarz polskiego kobiecego himalaizmu jest piękna, ale też zasypana zmarszczkami i siwymi włosami. Pokazał to w swojej książce “Himalaistki” dziennikarz Mariusz Sepioło. Długo wstrzymywałem się z “napoczęciem” tej pozycji, byłem pełen obaw. Podejrzewałem, że autor ucieknie w pewnego rodzaju sztampę, będzie chciał przedstawić kobiety jako dzielne himalaistki, ze świetnymi wynikami, które często sprawdzały się lepiej niż ich koledzy, które między jedną a drugą poprowadzoną drogą robią zakupy, między kolejnymi kursami opiekują się dziećmi, dbają…

Tomek – wpis osobisty

źródło: FB Tomka. Siedem prób. Siedem bitew z dziewiątym szczytem świata. Czy były potrzebne? Jeśli tak, to komu? Można usiąść na kanapie i zastanawiać się “po cholerę oni się tam pchają?”. Nie znajdzie się odpowiedzi. Ja sam jej nie znajduję. W filmie o Jerzym Kukuczce zatytułowanym po prostu “Jurek” himalaista Ryszard Warecki stwierdza, że himalaizm jest wartością wyższą, bo dla wielu jest zupełnie niepotrzebny. Jest jak lot w kosmos. Na pytanie “czy himalaiści są egoistami” wielu himalaistów, w tym kierownik tegorocznej zimowej wyprawy na K2 Krzysztof Wielicki, odpowiada: “Tak, są egoistami”. Czy jest to egoizm spowodowany wartością wyższą, taką, która…