“Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku” – druga recenzja

Słowo od autora bloga. Jakiś czas temu na blogu zamieściłem swoją recenzję książki “Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku”. Jako, że “ile głów, tyle opinii”, postanowiłem zamieścić na blogu drugą recenzję tej samej książki, zupełnie inny punkt widzenia. Poniższa recenzja jest wyłączną opinią jej autora i tak powinna być traktowana. Nie należy jej odbierać jako kontry do recenzji, która została zamieszczona na blogu wcześniej. Oraz: “Każdy może, prawda, krytykować. (…) Więc dlatego, z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy robić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie!”. Cytat z filmu “Rejs” w reżyserii…

Żeby inni mogli przeżyć – o (płatnych) akcjach ratowniczych i hejcie

Dziś będzie nieco luźniejszy wpis, w dodatku nie stricte o himalajach, ale… w zasadzie o każdych górach,  na przykładzie naszych pięknych, polskich Tatr. Na początku muszę się do czegoś przyznać: od dłuższego czasu nie jestem w stanie czytać komentarzy pod newsami o górskich wypadkach, albo kolejnych przypadkach, gdy potrzeba wezwania służb ratunkowych była, delikatnie rzecz ujmując, dyskusyjna. Nie to, żebym nie chciał wiedzieć w jakich okolicznościach doszło do konkretnego wypadku, przecież skądś muszę czerpać wiedzę na temat tego jakich sytuacji w górach unikać, jak się przygotować do wyjścia w góry i choć za każdym razem na mojej liście rzeczy do…