K2 (8611m)

Wiele polskich wypraw próbowało zdobyć K2, czy to latem czy zimą, niewiele z nich zakończyło się sukcesami. K2 to góra gór, bardzo wymagający szczyt, trudny do zdobycia. Niektórzy wspinacze bez zastanowienia odpowiadają, że najtrudniejszy na ziemi. Jako jedyny z ośmiotysięczników należących do Korony Himalajów i Karakorum (stan na dziś) nie został zdobyty zimą. Zmienić ten stan zamierzają, jakże by inaczej, polscy himalaiści. Ale po kolei. Zacznijmy od tego dlaczego w ogóle K2 jest tak trudnym szczytem, dlaczego na jej wierzchołku staje tak niewiele osób, dlaczego rozbudza wyobraźnię wielu wspinaczy i dlaczego wydarzyło się na niej tyle wypadków. Zdaję sobie sprawę…

Skład na zimowe K2 wybrany

Znamy nazwiska śmiałków, którzy w grudniu rozpoczną walkę o pierwsze zimowe wejście na szczyt drugiej góry świata – K2. Skład polskiej ekipy na tę wyprawę wygląda następująco: – Krzysztof Wielicki (kierownik wyprawy)– Janusz Gołąb (zastępca kierownika wyprawy, kierownik sportowy)– Piotr Snopczyński (kierownik bazy)– Dariusz Załuski (operator filmowy)– Adam Bielecki– Rafał Fronia– Marek Chmielarski– Artur Małek– Marcin Kaczkan– Piotr Tomala– Denis Urubko– Jarosław Botor – Maciej Bedrejczuk Dodatkowo merytoryczną pomocą medyczną z kraju będą służyć: Jarosław Botor i Robert Szymczak. W już po oficjalnym ogłoszeniu składu na K2 okazało się, że bardzo chętnie dołączy do niego Denis Urubko, który co prawda…

Lhotse (8516m)

Lhotse to jedna z najważniejszych gór dla polskich wspinaczy. Przez wiele lat niedoceniana, zmuszona być w cieniu swojego wielkiego sąsiada – Everestu, ale to właśnie na Lhotse znajduje się największy problem wspinaczkowy XXI wieku, ściana południowa (wejście tą flanką włącznie z osiągnięciem szczytu miało miejsce tylko raz, dokonał tego zespół rosyjski w 1990 roku). Wróćmy jednak do tego co interesuje nas na tym blogu najbardziej, czyli historii polskich wypraw. Lhotse, południowa ściana. źródło: wikipedia.com Pierwsza polska wyprawa na Lhotse na pewno jest wspominana z mocno mieszanymi uczuciami. Nadzieje były spore, skład bardzo mocny. Jak pisze Janusz Kurczab w książce “Lodowi…

O polskim himalaizmie. Dlaczego blog?

Cześć!jeśli szczęśliwym zbiegiem okoliczności trafiłeś na ten blog oznacza to, że choć w minimalnym stopniu interesujesz się himalaizmem w polskim wykonaniu. Nie ukrywam, że ogromnie mnie to cieszy, bo w rzeczy samej jest się czym interesować. Polacy mają ogromny wkład w historię zdobywania i eksploracji rejonów najwyższych gór świata. Postanowiłem za pomocą bloga utrwalić informacje na ten temat. Dlaczego akurat blog? Kiedyś jeden ze znajomych powiedział mi, że dziś mało kto prowadzi blogi. W epoce lakonicznych informacji przekazywanych sobie na portalach społecznościowych blogi nie mają większego sensu, nikt nie ma czasu czytać książek, opracowań, rzadko komu chce się sięgać po…