Najlepsza górska książka roku 2020 może być tylko jedna… – uzasadnienie

Po raz trzeci dorzuciłem swoje trzy grosze do wyboru najlepszej książki górskiej w plebiscycie “Sportowej Książki Roku”. Wydaje mi się, że jestem Wam winien pełne uzasadnienie dokonanego przeze mnie wyboru. Na początek trochę tła. Serwis sportowaksiazkaroku.pl to jedno z kilku miejsc w polskiej przestrzeni internetowej, poświęcone literaturze sportowej. Oprócz strony internetowej, zajmującej się polskim rynkiem literatury sportowej, Sportowa Książka Roku to pierwszy plebiscyt w Polsce (i jeden z nielicznych w Europie), w którym nagradzane są najlepsze książki o tej tematyce. Od kilku edycji jedną z kategorii, w której przyznawane są nagrody, jest “Górska Książka Roku”, a od trzech edycji jestem…

Zamknięty rozdział

Na początku chciałem zaznaczyć, że ze względu na tragiczną śmierć Sergiego Mingote nie jestem w stanie w stu procentach skoncentrować się na tym, co w kontekście pierwszego zimowego wejścia na K2 jest ważne. Zawsze, kiedy w górach ktoś ginie nachodzą mnie myśli, ile to wszystko jest warte? Czy wspinanie, jako takie, ma sens, czy ma sens ryzykowanie, a wspinanie przecież jest ryzykowaniem, większym lub mniejszym, kiedy w domu czeka kochająca rodzina? Pytania zostają, odpowiedzi nie przychodzą. Dlatego jeśli po przeczytaniu tego tekstu będziecie chcieli podzielić się swoimi uwagami, albo zadać jakieś pytanie – zapraszam do dodawania komentarzy, tu, na blogu,…

“Janusz Majer. Góry w cieniu życia” – komentarz

Z przyjemnością przeczytałem książkę “Janusz Majer. Góry w cieniu życia”. Zastanawiałem się jak ją opisać. Czy jest to pozycja z morałem, który miałby odmienić nasze życia czy spowodować, że będziemy lepiej/inaczej postrzegać tego czy innego himalaistę? Autor przez ksiażkę oddaje głos ważnej postaci. Kiedy zebrałem wszystkie notatki poczynione w trakcie czytania książki Darka Jaronia, rozłożyłem je na biurku i wpatrywałem się w zapisane na kartkach hasła. Nie ma tu kontrowersji, nie ma obrzucania błotem kolegów z dawnych lat, nie ma “spin” środowiskowych, jest spokój, opanowanie, szacunek, wiedza, pasja i opowiadanie ciekawych historii. Doszedłem do wniosku, że książka ta jest… jak…

Rekord dla mas

Zastanawiałem się czy w ogóle poruszać temat “Nimsa”, czyli Nirmala Purjy, który w ciągu 189 dni wszedł na szczyty wszystkich 14 ośmiotysięczników. No bo komu ten rekord jest w zasadzie potrzebny? Sponsorom? Nie, oni znaleźliby inne cele do sfinansowania. Środowisku alpinistycznemu? Chyba najmniej, bo dla “tych prawdziwych alpinistów” to żaden wyczyn. Dla samego Nirmala? Też pewnie nie, bo jako b.żołnierz pewnie niejednokrotnie mierzył się już z podobnymi próbami wysiłkowymi. Jednak blog ten w założeniu powstał w celu informowania, ale również analizowania i komentowania osiągnięć, które są nikomu do niczego niepotrzebne, dlatego pokuszę się o kilka słów komentarza 🙂 Photo by…