“W cieniu Everestu”

Jeśli chcemy dobrze się rozumieć, muszę być z Wami szczery – Everest to nie jest moja bajka. Zupełnie. Nie śledzę co roku ile osób na tlenie i z pomocą Szerpów weszło na „dach świata”. Oczywiście każdy ma prawo działać w górach w taki sposób jak chce, dla tych osób są to niewątpliwie ogromne osiągnięcia (choć jak się okazuje – nie zawsze), mało tego – dla mnie również wejście na Everest było by niewątpliwym sukcesem i pewnie na szczycie oszalałbym ze szczęścia. A może nie? W Himalajach i Karakorum interesuje mnie sport, eksploracja, nowe drogi na ośmiotysięcznikach, zimowe wejścia, robienie czegoś…

“Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku”

Bardzo ciekawa postać, świetna historia i trudne zadanie, bo, jak zauważali kilkukrotnie autorzy, Maciek Berbeka nie funkcjonował do końca w realiach współczesnego świata. Nie prowadził dziennika w trakcie wypraw, nie zwykł robić notatek po wyprawach ani nie prowadził bloga dzieląc się swoimi przemyśleniami z internautami. Należał do zupełnie innego pokolenia polskich wspinaczy. Wiele z tych historii z życia Maćka już słyszałem. Czytałem o nich w innych książkach, znam z prelekcji, raportów po wyprawach (głównie po K2 w 1988 i Broad Peaku w 2013), artykułów prasowych, z – dających policzyć się na palcach obu rąk – wywiadów z Maćkiem. Rozumiem, że…

Polacy na K2. [podcast]

Zapraszam Was do odsłuchania najnowszego odcinka podcastu. Tym razem opowiadam o polskich próbach zdobycia K2, zarówno latem, jak i zimą. Podcast jest dostępny na serwisach – Soundcloud– Spotify – Apple Podcast Jeśli spodobał Ci się ten odcinek podcastu, możesz w ramach rewanżu wpłacić dowolną kwotę do skarbonki siepomaga.pl/EverestKai z dopiskiem “podcast”. Za wszystkie wpłaty bardzo dziękuję. 8tysiecy.pl · Polacy na K2 Podcast 8tysiecypl na Apple Podcast Share this…FacebookPinterestTwitterLinkedinBufferemailRedditTumblrPrint

“Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat” – Elisabeth Revol

Do żadnej z górskich książek nie podchodziłem z takim sceptycyzmem jak do „Przeżyć”. Bałem się, że zamiast relacji Elisabeth z wydarzeń na Nanga Parbat w 2018 roku otrzymam chaotyczny efekt terapii, którą przechodziła Francuzka po powrocie z Pakistanu. Niestety, moje obawy się ziściły. Faktem jest, że książkę czyta się bardzo szybko (ale nie „jednym tchem”), jednak w tym wypadku nie jest to wielkie pocieszenie. W miarę przewracania kolejnych kartek książki Elisabeth Revol coraz częściej towarzyszyło mi uczucie, że gdzieś to już czytałem. Było to wrażenie skądinąd słuszne, bo duża część kwestii poruszanych przez Francuzkę miała swe początki ledwie kilka czy…

Rekord dla mas

Zastanawiałem się czy w ogóle poruszać temat “Nimsa”, czyli Nirmala Purjy, który w ciągu 189 dni wszedł na szczyty wszystkich 14 ośmiotysięczników. No bo komu ten rekord jest w zasadzie potrzebny? Sponsorom? Nie, oni znaleźliby inne cele do sfinansowania. Środowisku alpinistycznemu? Chyba najmniej, bo dla “tych prawdziwych alpinistów” to żaden wyczyn. Dla samego Nirmala? Też pewnie nie, bo jako b.żołnierz pewnie niejednokrotnie mierzył się już z podobnymi próbami wysiłkowymi. Jednak blog ten w założeniu powstał w celu informowania, ale również analizowania i komentowania osiągnięć, które są nikomu do niczego niepotrzebne, dlatego pokuszę się o kilka słów komentarza 🙂 Photo by…

Góry śmieci – jak z tym walczyć? Kilka prostych zasad

Jeden z użytkowników twittera, dominobb (swoją drogą bardzo polecam profil Dominika, facet wyróżnia się olbrzymią wiedzą na temat gór, szczególnie tych wysokich), wrzucił na swój profil zdjęcia Davida Liaño, przedstawiające zbocza Everestu pod tegorocznym sezonie na zdobywanie najwyższej góry świata. Być może części wspinaczy one nie wzruszają, być może część się do takich widoków przyzwyczaiła. Niemniej dla tych, którzy w rejonie Base Camp pod najwyższą górą świata nie bywają zbyt często, albo nie były nigdy, góry śmieci na fotografiach wywołują co najmniej gęsią skórkę i obrzydzenie. Oczywiście podaję przykład Everestu, choć nie tylko u jego stóp jest problem. W zasadzie…

Recenzja – “Himalaistki”

Lubię kobiece portrety, głównie na zdjęciach. Z twarzy jesteśmy w stanie wyczytać prawie wszystko, ból, cierpienie w zmarszczkach, doświadczenie w siwych włosach, ciekawość w bystrych oczach. Twarz polskiego kobiecego himalaizmu jest piękna, ale też zasypana zmarszczkami i siwymi włosami. Pokazał to w swojej książce “Himalaistki” dziennikarz Mariusz Sepioło. Długo wstrzymywałem się z “napoczęciem” tej pozycji, byłem pełen obaw. Podejrzewałem, że autor ucieknie w pewnego rodzaju sztampę, będzie chciał przedstawić kobiety jako dzielne himalaistki, ze świetnymi wynikami, które często sprawdzały się lepiej niż ich koledzy, które między jedną a drugą poprowadzoną drogą robią zakupy, między kolejnymi kursami opiekują się dziećmi, dbają…

K2 (8611m)

Wiele polskich wypraw próbowało zdobyć K2, czy to latem czy zimą, niewiele z nich zakończyło się sukcesami. K2 to góra gór, bardzo wymagający szczyt, trudny do zdobycia. Niektórzy wspinacze bez zastanowienia odpowiadają, że najtrudniejszy na ziemi. Jako jedyny z ośmiotysięczników należących do Korony Himalajów i Karakorum (stan na dziś) nie został zdobyty zimą. Zmienić ten stan zamierzają, jakże by inaczej, polscy himalaiści. Ale po kolei. Zacznijmy od tego dlaczego w ogóle K2 jest tak trudnym szczytem, dlaczego na jej wierzchołku staje tak niewiele osób, dlaczego rozbudza wyobraźnię wielu wspinaczy i dlaczego wydarzyło się na niej tyle wypadków. Zdaję sobie sprawę…

Górska lektura* – spis książek

Lista książek na mojej półce (w zasadzie to półkach) rośnie w zastraszającym tempie. Jest to o tyle fajne, że nie muszę się przejmować nudą na emeryturze, bo te lektury na pewno nie pozwolą mi się nudzić. Niestety, uzupełnianie półek z książkami jest mordercze dla mojego portfela. Chęć kupienia jakiejś książki to impuls. Widzę w księgarni, wydaje mi się ciekawa, wyciągam kartę i kupuję, zupełnie zapominając o tym, że ledwie tydzień temu przeprowadziłem podobny proces trzy razy.Książki pomagają złapać dystans, tak bardzo potrzebny w dzisiejszym świecie. Kiedy czytasz o konflikcie w Irlandii Północnej nagle okazuje się, że Twoje problemy są niczym…

Lhotse (8516m)

Lhotse to jedna z najważniejszych gór dla polskich wspinaczy. Przez wiele lat niedoceniana, zmuszona być w cieniu swojego wielkiego sąsiada – Everestu, ale to właśnie na Lhotse znajduje się największy problem wspinaczkowy XXI wieku, ściana południowa (wejście tą flanką włącznie z osiągnięciem szczytu miało miejsce tylko raz, dokonał tego zespół rosyjski w 1990 roku). Wróćmy jednak do tego co interesuje nas na tym blogu najbardziej, czyli historii polskich wypraw. Lhotse, południowa ściana. źródło: wikipedia.com Pierwsza polska wyprawa na Lhotse na pewno jest wspominana z mocno mieszanymi uczuciami. Nadzieje były spore, skład bardzo mocny. Jak pisze Janusz Kurczab w książce “Lodowi…