Posty

Górskie książki nagrodzone

Obraz
Jury Lądkowe rozdało nagrody dla najlepszych książek górskich. W kilku przypadkach wybór nie był (podobno) prosty.

Najlepszą Książką Górską Roku 2020 została książka Adama Robińskiego "Kiczery. Podróż przez Bieszczady" [Wydawnictwo Czarne]
Najlepsza w kategorii "Literatura wspinaczkowa": Niewiarygodna Wspinaczka. Alex Honnold, El Capitan i free solo”. Mark Synnott [Wydawnictwo Dolnośląskie]Literatura górsko-podróżnicza, reportaż: "Kiczery. Podróż przez Bieszczady". Adam Robiński [Wydawnictwo Czarne]Literatura tatrzańska: „Skoczkowie. Przerwany lot". Dariusz Jaroń [Wydawnictwo Marginesy]Biografia górska: "Krzysztof Wielicki. Piekło mnie nie chciało". Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski [Wydawnictwo Agora]Przewodniki i poradniki (nagroda im. Janusza Kurczaba) „Wielka Korona Tatr. Przewodnik wspinaczkowy". Andrzej Marcisz [Wydawnictwo Bezdroża]Albumy fotograficzne: "Trolltindene 1972, 1974, 1977. In Memoriam Tadeusz Piotrowski"…

"Książka Górska Roku 2020" - lista nominowanych

Obraz
Organizatorzy konkursu na "Książkę Górską roku 2020", którego rozstrzygnięcie będzie miało miejsce 18. września podczas 25. Festiwalu Górskiego w Lądku-Zdroju, ogłosili ostateczne nominacje do nagród. Nowością jest nagrodzenie w osobnej kategorii książki dla dzieci.
Poniżej lista nominowanych.
Literatura wspinaczkowa1. Presja, Tommy Caldwell, tłum. Anna Gołębiowska, Wydawnictwo Stapis2. Upadek olbrzymów. Historia wspinaczek himalajskich od epoki imperiów do epoki skrajności. Maurice Isserman, Stewart Weaver, tłum. Miłosz Młynarz, Grupa Wydawnicza Dariusz Marszałek

3. Niewiarygodna wspinaczka. Alex Honnold, El Capitan i Free Solo, Mark Synnott, tłum. Krzysztof Krzyżanowski, Wydawnictwo DolnośląskieLiteratura górsko-podróżnicza, reportaż

1. Lekarze w górach. Bohaterowie drugiego planu, Wojciech Fusek, Jerzy Porębski, Wydawnictwo Agora

2. Podziemia. W głąb czasu, Robert Macfarlane, tłum. Jacek Konieczny, Wydawnictwo Poznańskie

3. Kiczery. Podróż przez Bieszcza…

Coś dla moli książkowych... Górskie nowości wydawnicze

Obraz
Wrzesień będzie obfitował w górskie nowości na rynku wydawniczym. Również przyszły rok zapowiada się pod tym względem "bogato", choć, sądząc po tytułach i opisach dostarczonych przez wydawnictwa, liczba tych naprawdę ciekawych i odkrywczych pozycji będzie raczej niewielka.  Lada chwila, bo już 16 września, na rynku powinna pojawić się książka "Niech to szlak" traktująca o górskich wypadkach, którą napisał Bartłomiej Kuraś, a wypuści ją Wydawnictwo Agora. Ostatniego dnia września będzie miała premierę książka Dariusza Jaronia o polskim himalaiście, kierowniku wielu polskich wypraw w Himalaje i Karakorum, ostatnio szefie programu Polski Himalaizm Zimowy im.Artura Hajzera, Januszu Majerze. Majer to jedna z wielu postaci, które miały olbrzymi wpływ na rozwój polskiego himalaizmu, a której historia nie została jeszcze utrwalona na papierze. Książkę wydaje SQN. Również we wrześniu, tym razem nakładem Wydawnictwa Stapis, ukaże się książka polskiej himalaistki Krystyny Palm…

Góra ducha, góra kobiet. Manaslu wg Moniki Witkowskiej

Obraz
Do tej pory nie miałem wyrobionego zdania na temat książek Moniki Witkowskiej. Owszem, widywałem je na księgarnianych półkach, ale nie sięgałem po nie, żyjąc w przekonaniu, że będą zawierały wyłącznie opisy samego przebiegu wyprawy, która nie jest przełomowa w historii polskiego himalaizmu. Wejście drogą normalną, w dodatku ze wspomaganiem butlą z tlenem – jakkolwiek bym nie doceniał osobistego sukcesu Moniki, to nie jest to zakres moich zainteresowań. Ale… no właśnie, zawsze jest jakieś ale. Nigdy nie odważyłbym się napisać, że to zła albo niepotrzebna książka.

Zanim siądziemy do czytania „Manaslu. Góra ducha, góra kobiet” musimy uświadomić sobie jedną rzecz: to nie jest tylko sucha relacja z wyprawy, na zasadzie „przyszli, weszli, zeszli, poszli”. Opisy wyjść do poszczególnych obozów są potraktowane tak jak na to zasługują – krótko i treściwie. Bardzo rozbudowana jest inna sfera tej książki: poznawcza, naukowa. Autorka nie koncentruje się tylko na tym, co zrobić, by się odpowiednio …

Polacy na K2. [podcast]

Obraz
Zapraszam Was do odsłuchania najnowszego odcinka podcastu. Tym razem opowiadam o polskich próbach zdobycia K2, zarówno latem, jak i zimą. Podcast jest dostępny na serwisach
- Soundcloud
- Spotify - Apple Podcast
Jeśli spodobał Ci się ten odcinek podcastu, możesz w ramach rewanżu wpłacić dowolną kwotę do skarbonki siepomaga.pl/EverestKai z dopiskiem "podcast". Za wszystkie wpłaty bardzo dziękuję.

8tysiecy.pl · Polacy na K2 Podcast 8tysiecypl na Apple Podcast

"Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat" - Elisabeth Revol

Obraz
Do żadnej z górskich książek nie podchodziłem z takim sceptycyzmem jak do „Przeżyć”. Bałem się, że zamiast relacji Elisabeth z wydarzeń na Nanga Parbat w 2018 roku otrzymam chaotyczny efekt terapii, którą przechodziła Francuzka po powrocie z Pakistanu. Niestety, moje obawy się ziściły. Faktem jest, że książkę czyta się bardzo szybko (ale nie „jednym tchem”), jednak w tym wypadku nie jest to wielkie pocieszenie.

W miarę przewracania kolejnych kartek książki Elisabeth Revol coraz częściej towarzyszyło mi uczucie, że gdzieś to już czytałem. Było to wrażenie skądinąd słuszne, bo duża część kwestii poruszanych przez Francuzkę miała swe początki ledwie kilka czy kilkanaście stron wcześniej, ale z nieznanych mi powodów autorka tej myśli zakończyć nie potrafiła. W porządku, ktoś (pewnie francuski wydawca) wpadł na pomysł, żeby książka nie była tylko prostym, chronologicznym zapisem wydarzeń z zimy 2018 roku, ale żeby dodatkowo niosła ze sobą bagaż przemyśleń himalaistki. Ciężko też od literat…

Rekord dla mas

Obraz
Zastanawiałem się czy w ogóle poruszać temat "Nimsa", czyli Nirmala Purjy, który w ciągu 189 dni wszedł na szczyty wszystkich 14 ośmiotysięczników. No bo komu ten rekord jest w zasadzie potrzebny? Sponsorom? Nie, oni znaleźliby inne cele do sfinansowania. Środowisku alpinistycznemu? Chyba najmniej, bo dla "tych prawdziwych alpinistów" to żaden wyczyn. Dla samego Nirmala? Też pewnie nie, bo jako b.żołnierz pewnie niejednokrotnie mierzył się już z podobnymi próbami wysiłkowymi. Jednak blog ten w założeniu powstał w celu informowania, ale również analizowania i komentowania osiągnięć, które są nikomu do niczego niepotrzebne, dlatego pokuszę się o kilka słów komentarza :)
 Od samego początku projekt Nimsa był "sprzedawany" w mediach jako ten, który obali dominację Kukuczki jeżeli chodzi o szybkość zdobycia wszystkich ośmiotysięczników. Odnoszenie sukcesu Nimsa do czasów, w jakim swoje ośmiotysięczniki zdobywał Jerzy Kukuczka to akrobatyka na najwyższym poziom…